Forest Fire – Annie

fatcd123_cover_hi-res_1440x1440px_plus_stickerForest Fire to dość mało znany nowojorski zespół, grający szeroko pojętą eksperymentalną muzykę rockową z sporą domieszką psychodelii. Trafiłem na nich zupełnie przypadkowo, przeglądając najnowsze wydawnictwa, które ukazały się na Spotify. Tam właśnie spostrzegłem album Screens. Sprawdziłem jakie oceny zebrał i okazało się, że wszystkie z nielicznych recenzji prześcigały się w zachwytach, a same noty nie schodziły poniżej 4/5. Tym bardziej zaintrygowało mnie to wydawnictwo, zaryzykowałem i posłuchałem. Może nie podzielam tak ogromnego zachwytu tą płytą, ale przyznaję, że w swoim stylu Forest Fire zrobili coś naprawdę porządnego. Zgrabnie połączyli typowe psychodeliczne, transowe granie z chwytliwymi melodiami. Jeśli miałbym porównywać do innych zespołów, to na myśl przychodzą takie nazwy jak Primal Scream, the Flaming Lips, Caribou, czy nawet Tame Impala. Polecam go wszystkim zwolennikom neo-psychodelii, lub po prostu ciekawych i bardzo przyjemnych brzmień, które razem tworzą bardzo porządną i spójną całość. Nie jestem nawet w stanie wyróżnić konkretnego utworu, który mógłby dobrze reprezentować album, bo Screens warto raczej słuchać od początku do końca. Mogę raczej tylko wskazać utwory, które zrobiły na mnie największe wrażenie, a tu prym wiedzie druga połowa płyty od “Cold Kind” do zamykającego płytę “Never Far”, z punktem kulminacyjnym w postaci ponad 11-minutowej kompozycji “Annie”, którą to właśnie tu wam najbardziej polecam.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s