Paramore – Still Into You

ParamoreParamoreO Paramore pierwszy raz usłyszałem parę ładnych lat temu, było to chyba przy okazji premiery ich płyty Riot! z 2007 roku. Przyznam, że jakoś nie za bardzo zapadli mi w pamięć. Wiadomo, fajnie grają, ale bez szału. Wyróżniali się bardzo fajnym wokalem serwowanym przez Hayley Williams, ale poza tym no, zwykły amerykański pop-punk z elementami emo. Fajne, ale nic szczególnego. Słyszałem, że były roszady w składzie. Słyszałem, że szykują nową płytę, ale jakoś nie ekscytowało mnie to za bardzo. Aż tu nagle pojawił się singiel “Now” i już było wiadomo, że możemy się spodziewać czegoś dobrego. Później, kiedy przyszedł czas premiery po raz pierwszy przesłuchałem całość. Bez przerwy. Od pierwszego utworu do ostatniego. Nie mogłem się oderwać. Paramore stworzyli najbardziej zaawansowane artystycznie dzieło w swojej karierze. Płyta o tytule Paramore to złożona całość, na której chyba nie ma słabej piosenki. Hitów jest co nie miara, i to nie takich słodkich czy dramatycznych piosenek pop-punkowych, do których się przyzwyczailiśmy. Tu słychać artystyczny kunszt tej trójki muzyków z Tennessee. Moja ocena nie jest osamotniona. Prawie wszystkie serwisy muzyczne na świecie okrzyknęły Paramore jednym z najlepszych wydawnictw pierwszej połowy 2013 roku. Najbardziej dosadnie opisał to Matt Collar w swojej recenzji dla allmusic.com, który napisał, że nowa płyta Paramore (przepraszam, ale nie będę tłumaczył, bo straci to na swojej sile) “is a landmark, a genre-breaking masterwork that, like Madonna‘s Like a Prayer or U2‘s Achtung Baby, finds Paramore crystallized into the seminal, cogent rock band we always knew they’d grow up to be.” Podpisuje się pod tym. Naprawdę wybitna płyta. Mimo to, że przesłuchałem już ją z kilkanaście razy to z chęcią posłucham jeszcze raz. To się po prostu nie nudzi. Po tym długim wstępie chciałbym przejść już do piosenki, którą chciałem tu zaprezentować. Drugi singiel z Paramore to utwór “Still Into You”, który świetnie oddaje klimat całego albumu. Jest prosto, jest skocznie, wpada w ucho, a jednocześnie słychać, że utwór jest bardzo dobrze skomponowany, nagrany, zagrany, wykonany, przemyślany. Po prostu świetna piosenka, która zachęca do zapoznania się z całością, tak dobrą całością. Mamy maj i w sumie jak tak patrzę na moje zestawienie najlepszych albumów roku to Paramore czeka sobie niezagrożone w pierwszej piątce na kolejne wydawnictwa, a “Still Into You” jest niewiele dalej jeśli chodzi o najlepsze piosenki. Tak więc zachęcam się do zapoznania najpierw z tymi kilkoma minutami świetnych dźwięków, a później z całym albumem, na którym znajdziecie po prostu dobrą muzykę.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s