Styczeń historyczny

January

Ledwo co zacząłem prowadzić bloga, a tu od razu musiałem zrobić sobie niespełna miesiąc przerwy. Sesja, egzaminy, stosy notatek i permanentne niewyspanie dało się na tyle we znaki, że najzwyczajniej w świecie nie miałem kiedy tu pisywać.

W ciągu ostatniego kilkudziesięciu dni działo się dużo. Naprawdę dużo. Światowe media z branży muzycznej nazwały miniony styczeń miesiącem, który na stałe zapisze się w dziejach muzyki rozrywkowej. Historyczny styczeń. Co się stało? Praktycznie wszyscy, którzy mogli ogłosili, że wracają na scenę. David Bowie, Daft Punk, Justin Timberlake, The Strokes, My Bloody Valentine, a nawet Jimi Hendrix, którego nieopublikowane nagrania ujrzą światło dzienne. Mało? Nowa płyta Depeche Mode, reaktywacja Destiny’s Child, Yeah Yeah Yeahs, the Knife, Black Flag, OutKast, Phoenix, Vampire Weekend, the Postal Service, nowe single Deltron 3030, Toma Waitsa i Prince’a. Poza tym byliśmy świadkami playbacku Beyonce podczas inauguracji prezydentury Baracka Obamy (i świetnego show podczas przerwy Super Bowl), rozpadu the Mars Volty, bardzo specyficznych wyborów podczas rozdania nagród Grammy, czy kolejnych projektów Dave Grohla, który umacnia swoją pozycję jako najbardziej wpływowego/twórczego/innowacyjnego człowieka w przemyśle muzycznym na świecie.

To wszystko w ciągu jednego miesiąca.
STYCZEŃ 2013!

Pomijam już fakty z życia społeczno-politycznego, które miały miejsce od mojego ostatniego wpisu… No, ale tak wracając jeszcze do kwestii muzycznych. Późnym wieczorem 11 lutego w poniedziałek do Polski zawitał Spotify. Urządzenie, którego fanem jestem już od dawna i z wielką niecierpliwością czekałem aż wreszcie będzie można z niego korzystać w naszym kraju. Stało się. Najskuteczniejsza broń antypiracka, najwygodniejsza platforma do zapoznawania się z twórczością tysięcy wykonawców, najlepsza rzecz jaka mogła przytrafić się maniakom muzycznym wreszcie dostępna. Jeśli ktoś jeszcze nie ma konta na Spotify niech prędko wchodzi na oficjalna stronę, rejestruje się i słucha. Wersja Premium z nieograniczonym dostępem do milionów utworów i możliwością słuchania offline także na telefonach czy tabletach kosztuje tylko 19,99zł miesięcznie, co jest naprawdę niską ceną (jest też wersja Unlimited za 9,99zł, szczegóły na stronie).

Ferie zimowe w pełni, odsypianie w toku. Wracam do częstszego pisywania tutaj. Poza tym, dzisiaj rozpoczynam sezon koncertowy 2013. Slash wystąpi dzisiejszego wieczora w katowickim Spodku.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s